MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 1 października 2020r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

child 5033381 960 720INTERWENCJA

MMR to trójskładnikowa szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce. Zgodnie z polskim kalendarzem szczepień na 2020 rok, MMR podaje się obowiązkowo wszystkim dzieciom w 13–15 miesiącu życia. Na prośbę czytelniczki sprawdzaliśmy drogę szczepionki od producenta do ciała dziecka

 

Więcej na temat interwencji:

 

INTERWENCJA. Droga szczepionki MMR - od producenta do ciała dziecka

 

oraz

 

Podsumowanie śledztwa dziennikarskiego w sprawie drogi szczepionki MMR – od producenta do ciała dziecka. Poinformowaliśmy GIF o możliwej szkodliwości szczepionek

 

Poinformowaliśmy Główny Inspektorat Farmaceutyczny o możliwej szkodliwości szczepionek. Za jakiś czas poprosiliśmy o informację, jakie kroki zostały podjęte w sprawie naszego zawiadomienia.

 

7 kwietnia otrzymaliśmy taką informację, przekazaną przez Dominikę Walczak, rzecznika prasowego GIF:

„Odpowiadając na pytanie dotyczące jakie czynności zostały podjęte po otrzymaniu od Pana zawiadomienia i zapytania prasowego informuję, że 2 kwietnia 2020 r. przeprowadzono dwie inspekcje doraźne w hurtowniach farmaceutycznych uczestniczących w łańcuchu dystrybucji szczepionki M-M-RVAXPRO 0,5 ml/dawka o numerach serii: S036948, S030828, S030830, S014653 do Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych w Porębach. Celem inspekcji było sprawdzenie źródła pochodzenia oraz potwierdzenie utrzymania temperatury 2-8°C w łańcuchu dostaw. Na podstawie przeprowadzonych inspekcji stwierdzono, że produkty pochodziły z legalnego łańcucha dostaw i podczas dystrybucji znajdowały się w prawidłowych warunkach wskazanych przez producenta”.

 

W ramach uzyskania informacji publicznej, wnieśliśmy o przesłanie:

a) protokołów wyników inspekcji,

b) dokumentów potwierdzających drogę szczepionki od producenta do magazynu w Porębach.

 

Po kilku dniach rzecznik Walczak odpisała: „W chwili obecnej postępowanie nie zostało zakończone. Do czasu zakończenia postępowania żadne dokumentacja zgromadzona przez organ nie będzie udostępniania”.

Cierpliwie czekaliśmy na zakończenie inspekcji. Kiedyś przecież musiała się skończyć.

 

Ku naszemu zaskoczeniu, Paweł Piotrowski, Główny Inspektor Farmaceutyczny - decyzją z 3 sierpnia, odmówił udostępnienia zawnioskowanych informacji. Okazało się przy okazji, że inspekcja trwała tylko... jeden dzień.

 

Poniżej wniosek redaktora naczelnego o ponowne rozpatrzenie sprawy i skan decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

 

                                WNIOSEK O PONOWNE ROZPATRZENIE SPRAWY

W związku z Pana decyzją z 3 sierpnia br., a otrzymaną w dniu 17 sierpnia, wnoszę o ponowne rozpatrzenie sprawy ze względu na następujące okoliczności:

 

1. Zupełny brak wiarygodności zaskarżanej decyzji. W nagłówku decyzji jest mowa o jednym dniu przeprowadzenia inspekcji (2 kwietnia), natomiast rzecznik prasowy GIF zapewniał, że kontrola trwała wiele dni. Jakby rzeczywiście trwała wiele dni, to w nagłówku winno być: z inspekcji przeprowadzonej w dniach ... . Nie jest także prawdą, że udostępniono redakcji już jakieś dokumenty. Przekazano tylko zapewnienie, że wszystko jest OK.

To zapewnienie GIF nie jest wiarygodne dla nas nawet w najmniejszym stopniu. Tylko dokumenty i ich weryfikacja mogą być podstawą uznania, że wszystko jest w porządku.

 

2. Zaskarżaną decyzję Główny Inspektor Farmaceutyczny zalał morzem skopiowanych orzeczeń zapominając, że nie liczba stron decyzji jest ważna, tylko jej merytoryka. A tej zupełnie brak, logiki także. Bo, od kiedy to wykresy temperatur przewożenia szczepionek są tajemnicą przedsiębiorstwa?

Tym bardziej że śledztwo dziennikarskie wykazało, że w zakresie zachowania odpowiednich temperatur od magazynu w Porębach do przychodni są poważne wątpliwości.

 

3. Mamy obecnie światową wojnę biologiczną, przez wielu nazywaną segmentową.

 

Elementami i etapami takiej wojny są między innymi:

- atak bezpośredni przy użyciu patogenów (co ma teraz miejsce),

- atak genetyczny GMO (również ma miejsce),

- osłabienie odporności poprzez skażenie żywności i skażenie środowiska (również ma to miejsce),

- propaganda antyzdrowotna (również ma to miejsce),

- szczepionki i wadliwe procedury medyczne.

 

Wadliwe procedury medyczne też są faktem. I mamy teraz szczepionki, którymi można przenosić różne choroby, szkodliwe substancje itp.

I Pan pyta redakcję, dlaczego dla dobra polskich dzieci chcemy ustalić pełną drogę szczepionki (z możliwością weryfikacji) od producenta do ciała dziecka?

 

Gdyby uważnie przeczytał Pan wyniki śledztwa, to zauważyłby Pan, że zagraniczne laboratoria nie potwierdziły nam przeprowadzenia badań szczepionek, które trafiły na polski rynek.

 

Główny Inspektorze Farmaceutyczny, po której jest Pan stronie: polskich dzieci czy firm, które wszystko utajniają, a tak naprawdę mogą np. pośrednio (świadomie lub nie) wspierać tych, którzy wywołują kolejny konflikt światowy?

 

Dlatego wnoszę, by opowiedział się Pan po właściwej stronie i przesłał nam zawnioskowane dokumenty.

 

Wnoszę więc o przesłanie zanonimizowanych protokołów kontroli oraz dokumentów potwierdzających drogę szczepionki MMR od producenta do magazynu w Porębach.

W takiej formie, by była możliwość weryfikacji drogi szczepionki.

 

Jacek Sowiński

 

 

                                                     DECYZJA GIF Z 3 SIERPNIA

 

skan1 8 2020

skan2 8 2020

skan3 8 2020

skan4 8 2020

skan5 8 2020

skan6 8 2020

 

 

foto: Pixabay

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY