MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 6 sierpnia 2020r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

face mask 4985808 960 720KOMENTARZ COTYGODNIOWY

Do odwołania, obowiązuje obowiązek zakrywania - przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego - ust i nosa. Od tej reguły jest wiele wyjątków. Między innymi obowiązku tego nie stosuje się w przypadku osób, które nie mogą zakrywać ust i nosa z powodu stanu zdrowia

 

Co istotne, okazanie orzeczenia lub zaświadczenia lekarskiego w tym zakresie nie jest wymagane. Wystarczy samo ustne oświadczenie osoby zainteresowanej.

Intencja autorów rozporządzenia (ostatnie jest z 19 czerwca br., Dziennik ustaw pozycja 1066) wydaje się być czytelna. To zabezpieczenie się na wypadek, gdyby ktoś ucierpiał w wyniku noszenia np. maseczki. Każdy ma bowiem swój rozum i najlepiej wie, co może mu szkodzić, a co nie.

 

Jeśli ktoś czuje, że ze względów zdrowotnych nie powinien zakrywać ust i nosa, to robić tego nie musi. Niepotrzebne jest przy tym podpieranie się pisemnymi orzeczeniami lekarskimi.

 

Tymczasem wiele instytucji wznawiając działalność (baseny, muzea, domy kultury itp.) płodzi nowe regulaminy czy zarządzenia do już istniejących. Te nowe dotyczą sposobu korzystania z obiektów zamkniętych w czasie "pandemii". Jednym z punktów jest "obowiązkowe zakrywanie ust i nosa". Przy czym w tych nowych regulaminach nie ma słowa o tym, że od tej zasady są wyjątki.

 

Pomijając, że jest to bardzo nie fair w stosunku do klientów, to w dodatku instytucje te narażają się wprost na roszczenia odszkodowawcze, gdy komuś coś się stanie.

 

Zadzwoniliśmy do jednego z kompleksów basenowych. Pan w kasie oznajmił, że nie wpuszczają nikogo do hali basenowej bez zakrytych ust i nosa. Jak poinformowaliśmy go o rozporządzeniu Rady Ministrów, to stwierdził, że tak każdy może powiedzieć, iż względów zdrowotnych nie nosi maseczki i w ten sposób większość by nie nosiła. Jak co, to proszę przynieść ze sobą zaświadczenie lekarskie - usłyszeliśmy na koniec rozmowy.

Następnego dnia rozmawialiśmy z kierownikiem kompleksu, który odciął się od słów kasjera, choć same rozporządzenie nie za bardzo jest mu znane.

Obiecał zmienić regulamin.

 

Prawie identyczna sytuacja miała miejsce w jednym ze znanych muzeów. Również obiecano poprawić regulamin.

Sprawdzimy za kilka dni, czy tak zrobiono.

 

Z tych dwóch ustaleń wynika, że jest bardzo mała świadomość prawna nawet wśród kadry zarządzającej. A szkoda, bo jeśli przyjąć, że trwa obecnie segmentowa wojna biologiczna, to jednym z jej elementów jest propaganda antyzdrowotna. Niewątpliwie, zmuszanie kogoś do czynienia sobie źle zdrowotnie, to chyba czynne uczestnictwo w tej propagandzie.

 

TEATRY III WOJNY - ATAK BIOLOGICZNY TRWA - dr hab. inż. Jerzy Pisarek

 

 

 

JW

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY