MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 26 kwietnia 2018r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

beer 2351051 34021 marca Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok, częściowo zmieniając wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie legalności bojkotu piwa znanej marki

 

Osoby prowadzące klubokawiarnię w Warszawie zorganizowały akcję wylewania piwa jednego ze znanych browarów po tym, jak jego prezes opublikował na Facebooku wypowiedzi, które w ich ocenie obrażały mniejszości seksualne. Dodatkowo zrezygnowali ze sprzedaży piwa tej marki w należącym do nich lokalu. Po kilku dniach w ich ślady poszło kilka innych pubów w Warszawie i innych miastach Polski.

 

Spółki dotknięte bojkotem uznały takie działanie za czyn nieuczciwej konkurencji i złożyły przeciwko organizatorom akcji pozew o odszkodowanie.

 

W wyroku z 21 marca 2017 r. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo i zobowiązał fundację, która zorganizowała akcję i prowadzi lokal, do zapłacenia 5 tys. na cele społeczne oraz opublikowania przeprosin na Facebooku.

 

Rok po tym orzeczeniu Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok, w którym zmienił poprzednie rozstrzygnięcie, zdejmując z fundacji obowiązek zapłaty 5 tys. zł na cele społeczne. W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał, że fundacja działała na szkodę browaru, tak jak działa przedsiębiorca przeciwko przedsiębiorcy. Zdaniem sądu w niniejszej sprawie został naruszony „dobry obyczaj”, który oznacza, że inni przedsiębiorcy-konkurenci nie powinni podważać renomy innej marki. Podkreślono, że nie można browarowi przypisywać wypowiedzi jej prezesa oraz nie należy utożsamiać jego działań z działaniami browaru. Prezes jako osoba fizyczna może utożsamiać się ze swoimi wypowiedziami prywatnymi, ale browar jest innym niezależnym podmiotem i nie musi utożsamiać się z poglądami swojego prezesa.

 

Ponadto sąd wskazał, że akcja fundacji była skierowana przeciwko prywatnej wypowiedzi, ale uderzała w browar poprzez zorganizowanie akcji, przyłączanie się do niej, a także poprzez namawianie do zaniechania kupowania jej produktów.

Na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji HFPC złożyła swoją opinię przyjaciela sądu.

 

Czym się różni zwykły bojkot od bojkotu ze względów światopoglądowych?

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji określa, że bojkot stanowi czyn nieuczciwej konkurencji tylko wtedy, gdy jest działaniem sprzecznym z prawem lub dobrymi obyczajami.

Zdaniem Fundacji aby ocenić, czy w danym przypadku bojkot może zostać uznany za czyn nieuczciwej konkurencji, konieczne jest wzięcie pod uwagę jego celu.

Ustawa zakazuje przede wszystkim bojkotów motywowanych chęcią osiągnięcia korzyści ekonomicznych kosztem konkurenta.

Za bezprawne nie można uznać bojkotów ideologicznych, których celem jest przedstawienie stanowiska w określonej, istotnej sprawie. Takie działania można uznać za dopuszczalny przejaw korzystania z wolności ekspresji.

Prawo do bojkotu ideologicznego jest silnie chronione w USA, gdzie zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego podlega gwarancjom przewidzianym w Pierwszej Poprawce do Konstytucji (wolność słowa).

W orzecznictwie ETPC problem ten nie był jak dotąd szeroko poruszany, ale Trybunał podkreśla konieczność objęcia silniejszą ochroną wypowiedzi na tematy mające publiczne znaczenie.

Sam fakt, że doprowadził on do strat ekonomicznych przedsiębiorcy, którego dotyczył, nie przesądza o jego bezprawności.

 

 

LS

HFPC

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY