MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  piątek  14 sierpnia 2020r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

clause 67401 340 copyINTERWENCJA

Do odwołania, obowiązuje obowiązek zakrywania - przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego - ust i nosa. Od tej reguły jest wiele wyjątków. Między innymi obowiązku tego nie stosuje się w przypadku osób, które nie mogą zakrywać ust i nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, lub osób mających trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa

 

W piątek do redakcji zadzwonił zdenerwowany mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego, że nie został wpuszczony do sklepu Media Expert. Obsłudze powiedział, iż zwolniony jest z obowiązku zakrywania ust i nosa ze względu na stan zdrowia. Nic to nie pomogło, ze sklepu został wyproszony.

 

Więcej na temat tej interwencji: Pytania do rzecznika prasowego sieci Media Expert o poszanowanie praw osób niepełnosprawnych

 

Poniżej odpowiedzi, jakie udzielił na zadane publicznie pytania Michał Mystkowski - rzecznik prasowy sieci:

 

- Czy zarządowi spółki znane jest Rozporządzenie Rady Ministrów z 19 czerwca 2020r. - Dziennik Ustaw pozycja 1066?

Sieć Media Expert na bieżąco śledzi oraz wdraża wszystkie covidowe rozporządzenia rządowe, a także zalecenia Ministerstwa Zdrowia i rekomendacje służb sanitarnych, które mają na celu zachowanie bezpieczeństwa tysięcy naszych klientów i pracowników.

 

- Jeśli tak, to dlaczego na drzwiach żyrardowskiej placówki nie ma informacji o bardzo ważnych wyjątkach zwalniających od obowiązku zakrywania ust i nosa?

Rozporządzenie Rady Ministrów z 19 czerwca 2020r. - Dziennik Ustaw pozycja 1066 nie nakłada na właściciela obiektu takiego obowiązku. Ponadto, zalecenia, a także uprawnienia obywateli w zakresie walki z koronawirusem są już powszechnie znane.

 

- Czy w innych sklepach sieci także nie ma takiej informacji?

Przed wejściem do naszych elektromarketów informujemy o środkach ostrożności, które stosujemy w trosce o zdrowie i życie klientów przebywających w elektromarkecie.

 

- Czy spółka Terg upoważniona jest do zbierania danych wrażliwych (zdrowotnych) od swoich klientów?

Spółka TERG nie gromadzi danych dotyczących zdrowia klientów odwiedzających nasze elektromarkety.

 

- Czy nie powinno być tak, że osoba wchodząca do sklepu bez okrycia ust i nosa nie powinna być o nic pytana? Trudno sobie bowiem wyobrazić sytuację, że ktoś na pytanie, dlaczego nie ma maseczki - musi przy innych osobach podać, że np. ma zaburzenia psychiczne, chore płuca albo niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym?

Panie Redaktorze, my jesteśmy ekspertami od elektroniki, a nie epidemiologii i uchwalania prawa w okresie pandemii. To pytanie powinno byś skierowane do ustawodawcy. Podobnie, jak inne sieci handlowe do kwestii bezpieczeństwa naszych Klientów podchodzimy z najwyższą odpowiedzialnością i na bieżąco wdrażamy wszystkie zalecenia służb sanitarnych i epidemicznych. Apelujemy również do Klientów, aby w trosce o nasze wspólne dobro, pamiętali o obowiązku stosowania maseczek lub przyłbic w pomieszczeniach zamkniętych, zachowaniu dystansu oraz dezynfekcji rąk przy wejściu do dowolnego sklepu. Aktualne prawo stanowi, że w przypadku, gdy z jakiejś przyczyny nie można nosić maseczki, należy o tym fakcie poinformować obsługę.

 

- Czy brak informacji o licznych wyjątkach zwalniających z konieczności zakrywania ust i nosa, a podyktowanych stanem zdrowia - nie jest przypadkiem dyskryminacją osób niepełnosprawnych?

Z przykrością odbieram zawartą w pytaniu tezę, ale ponownie zaznaczę, że to pytanie należałoby zadać ustawodawcy. Proszę pamiętać, że aktualna sytuacja jest wyjątkowa i gdyby nie epidemia koronawirusa, w ogóle byśmy nie poruszali tej kwestii. Naszym zadaniem jest dbać o zdrowie i życie wszystkich Klientów – zarówno pełnosprawnych, jak i niepełnosprawnych. Ubolewam nad tym, jeśli codzienny trud tysięcy pracowników, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w naszych placówkach powoduje dyskomfort części z nich. Jeśli takie sytuacje mają miejsce, to wynikają wyłącznie z niedoskonałego prawa, a nie złej woli, czy chęci dyskryminowania kogokolwiek. Mam nadzieję, że ustawodawca doprecyzuje przepisy w tej kwestii.

 

Komentarz

Rozporządzenie Rady Ministrów zwalnia wiele osób z konieczności zakrywania ust i nosa. Na drzwiach wejściowych marketów, jeśli już ma być informacja o konieczności zakrywania ust i nosa, to także powinno znaleźć się zdanie o tym, że wyłączone są z tego obowiązku osoby wskazane w art. 19 ust. 3 punkt 3 tego rozporządzenia.

To pierwszy warunek poszanowania godności osób niepełnosprawnych. Drugi to ustalenie, jak powinno się weryfikować to ustawowe zwolnienie, a może wcale nie ma takiej potrzeby. Nie ma racji rzecznik pisząc, że „aktualne prawo stanowi, że w przypadku, gdy z jakiejś przyczyny nie można nosić maseczki, należy o tym fakcie poinformować obsługę”.

Jaki przepis tak stanowi?

Tym bardziej że dane o zdrowiu to dane wrażliwe, których spółka nie gromadzi i nie może także o nie pytać.

Na kartce na drzwiach powinno być także jedno zdanie, które uniemożliwiałoby innym klientom dyskryminowanie osób niepełnosprawnych, które są w markecie bez zakrytych ust i nosa. To trzeci warunek poszanowania, bardzo ważny i konieczny.

 

Panu Michałowi Mystkowskiemu umknęły dwie ważne kwestie (którym nie zaprzeczył) poruszone we wstępnym artykule prasowym:

- niewpuszczenie osoby niepełnosprawnej do sklepu w Tomaszowie Maz.,

- żądanie ode mnie zaświadczenia lekarskiego.

 

Te fakty świadczą raczej o tym, że obsługa marketów (przynajmniej tych dwóch) nie za bardzo radzi sobie w interpretacją rozporządzenia RM.

W najbliższym czasie odwiedzę inne markety sieci i zobaczę, jak tam traktuje się osoby niepełnosprawne. Liczę, że zostanę mile zaskoczony.

 

 ..................................................................................................................................

 

UZUPEŁNIENIE

Po ukazaniu się artykułu, rzecznik prasowy przysłał dwa maile. Poniżej ich treść. Nie możemy zmienić natomiast już nic w samym artykule, gdyż komentarz odnosi się do pierwotnej wersji, przesłanej przez pana Michała Mystkowskiego.

 

Mail 1:

W nawiązaniu do naszej rozmowy, za którą uprzejmie dziękuję, proszę o skorygowanie mojej wypowiedzi poprzez wykreślenie fragmentu „Aktualne prawo stanowi” i pozostawienie go w brzmieniu „W przypadku, gdy z jakiejś przyczyny nie można nosić maseczki, należy o tym fakcie poinformować obsługę”.

 

Mail 2:

Przepraszam, jeszcze mała korekta w treści w innym pytaniu. Poniżej ostateczna wersja moich wypowiedzi i już nie mieszam:

 

- Czy zarządowi spółki znane jest Rozporządzenie Rady Ministrów z 19 czerwca 2020r. - Dziennik Ustaw pozycja 1066?

Sieć Media Expert na bieżąco śledzi oraz wdraża wszystkie „covidowe” rozporządzenia rządowe, a także zalecenia Ministerstwa Zdrowia i rekomendacje służb sanitarnych, które mają na celu zachowanie bezpieczeństwa tysięcy naszych klientów i pracowników.

 

- Jeśli tak, to dlaczego na drzwiach żyrardowskiej placówki nie ma informacji o bardzo ważnych wyjątkach zwalniających od obowiązku zakrywania ust i nosa?

Rozporządzenie Rady Ministrów z 19 czerwca 2020r. - Dziennik Ustaw pozycja 1066 nie nakłada na właściciela obiektu takiego obowiązku. Ponadto, zalecenia, a także uprawnienia obywateli w zakresie walki z koronawirusem są już powszechnie znane.

 

- Czy w innych sklepach sieci także nie ma takiej informacji?

Przed wejściem do naszych elektromarketów informujemy o środkach ostrożności, które stosujemy w trosce o zdrowie i życie klientów przebywających w elektromarkecie.

 

- Czy spółka Terg upoważniona jest do zbierania danych wrażliwych (zdrowotnych) od swoich klientów?

Spółka TERG S.A. nie gromadzi danych dotyczących zdrowia klientów odwiedzających nasze elektromarkety.

 

- Czy nie powinno być tak, że osoba wchodząca do sklepu bez okrycia ust i nosa nie powinna być o nic pytana? Trudno sobie bowiem wyobrazić sytuację, że ktoś na pytanie, dlaczego nie ma maseczki - musi przy innych osobach podać, że np. ma zaburzenia psychiczne, chore płuca albo niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym?

Panie Redaktorze, my jesteśmy ekspertami od elektroniki, a nie epidemiologii i uchwalania prawa w okresie pandemii. To pytanie powinno byś skierowane do ustawodawcy. Podobnie, jak inne sieci handlowe do kwestii bezpieczeństwa naszych Klientów podchodzimy z najwyższą odpowiedzialnością i na bieżąco wdrażamy wszystkie zalecenia służb sanitarnych i epidemicznych. Apelujemy również do Klientów, aby w trosce o nasze wspólne dobro, pamiętali o obowiązku stosowania maseczek lub przyłbic w pomieszczeniach zamkniętych, zachowaniu dystansu oraz dezynfekcji rąk przy wejściu do dowolnego sklepu. W przypadku, gdy z jakiejś przyczyny nie można nosić maseczki, należy o tym fakcie poinformować obsługę.

 

- Czy brak informacji o licznych wyjątkach zwalniających z konieczności zakrywania ust i nosa, a podyktowanych stanem zdrowia - nie jest przypadkiem dyskryminacją osób niepełnosprawnych?

Z przykrością odbieram zawartą w pytaniu tezę, ale ponownie zaznaczę, że to pytanie należałoby zadać ustawodawcy. Proszę pamiętać, że aktualna sytuacja jest wyjątkowa i gdyby nie epidemia koronawirusa, w ogóle byśmy nie poruszali tej kwestii. Naszym zadaniem jest dbać o zdrowie i życie wszystkich Klientów – zarówno pełnosprawnych, jak i niepełnosprawnych. Ubolewam nad tym, jeśli codzienny trud tysięcy pracowników, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w naszych placówkach powoduje dyskomfort części z nich. Jeśli takie sytuacje mają miejsce, to wynikają wyłącznie z niedoskonałego prawa, a nie złej woli, czy chęci dyskryminowania kogokolwiek. Mam nadzieję, że ustawodawca doprecyzuje przepisy w tej kwestii.

 

 

 

JS

foto: Pixabay

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY