MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  środa 20 listopada 2019r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

spider 2913761 340Na wybór przez nas usług telefonicznych, internetowych lub telewizyjnych w dużym stopniu wpływa cena, a wiedzę o produktach czerpiemy z reklam i internetu. Ufamy też w zapewnienia konsultantów. Dlatego nie powinny one wprowadzać w błąd

 

Reklamy telewizyjne, internetowe i radiowe, a także strony www firm, najczęściej eksponują bardzo atrakcyjne ceny usług. Jednak po przeczytaniu szczegółów, zapisów drobnym drukiem, okazuje się, że są to ceny zaniżone. Konsument może je uzyskać dopiero po rabacie, gdy zgodzi się na marketing lub wybierze e-fakturę. W niektórych przypadkach rabat za e-fakturę jest też uzależniony od terminowych płatności. W reklamach telewizyjnych dodatkowe warunki umieszcza się na dole ekranu, często są nieczytelne i widoczne przez tak krótki czas, że przeciętny konsument nie jest w stanie ich przeczytać. Nie wszyscy konsultanci rzetelnie o nich informują.

 

- Konsument powinien już w przekazie marketingowym otrzymywać jasną i czytelną informację o cenie. Musi być świadomy warunków usługi, bez konieczności szukania informacji, dlatego przedsiębiorcy telekomunikacyjni powinni prezentować ceny podstawowe. Jeśli będą podawali również cenę po rabacie, powinni jasno o tym poinformować – uważa Marek Niechciał, prezes UOKiK.

 

Prezentowanie cen po rabacie, zamiast cen podstawowych, to bardzo powszechna praktyka, dlatego prezes UOKiK zaapelował do 10 firm telekomunikacyjnych:

Cyfrowy Polsat, ITI Neovision, Multimedia Polska, Netia, Orange, P4, Polkomtel, T-Mobile, UPC, Vectra

o to, żeby zmieniły sposób prezentowania cen w materiałach reklamowych, na stronach internetowych lub w rozmowach sprzedażowych. Powinny przede wszystkim prezentować podstawową cenę usługi. Przy zawieraniu umowy firmy powinny także informować konsumentów, że nieudzielenie określonych zgód lub ich wycofanie będzie się wiązało z wyższymi opłatami.

 

- Liczymy na to, że przedsiębiorcy pozytywnie odpowiedzą na nasz apel i zmienią sposób prezentowania cen. Skorzystają na tym konsumenci, którzy będą od początku jasno informowani, kiedy i za co zapłacą. Ważne jest, żeby każdy miał rzetelną informację o warunkach oferty. Jeśli firmy telekomunikacyjne nie dostosują się do naszych oczekiwań w wyznaczonym terminie, podejmiemy decyzję o wszczęciu postępowań. Mogą się one zakończyć karą nawet do 10 procent rocznego obrotu – podkreśla Tomasz Chróstny, wiceprezes UOKiK.

 

 

 

MS

UOKiK

foto: Pixabay

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY