MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  niedziela 7 marca 2021r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

right 4926156 1280Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 3 listopada 2010 roku w sprawie o zapłatę

 

Tak było

10 lutego 2002 roku przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą związaną z transportem i handlem opałem wystąpił z pozwem przeciwko spółdzielni mieszkaniowej o zapłatę kwoty 84 091,90 złotych w postępowaniu nakazowym. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze orzeczeniem z dnia 20 lutego 2002 roku nakazał pozwanej spółdzielni zapłatę żądanej przez mężczyznę kwoty.

 

Spółdzielnia odwołała się od decyzji sądu i wniosła o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania karnego prowadzonego przeciwko przedsiębiorcy wskazując, że istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż spółdzielnia nie otrzymała opału w takiej ilości i gatunku jak to wynika z faktur, które stały się podstawą wydania nakazu zapłaty. Jednocześnie wniesiono o uchylenie wydanego przez sąd nakazu zapłaty.

 

Sąd Okręgowy zawiesił postępowanie zgodnie z wnioskiem spółdzielni. Następnie wobec utrzymania przez sąd umorzenia postępowania karnego sąd okręgowy wyrokiem z dnia 17 listopada 2003 r. utrzymał nakaz zapłaty w mocy.

 

Wyrok został zaskarżony przez spółdzielnię. W toku postepowania apelacyjnego ustalono, że wszczęte na nowo, po wydaniu zaskarżonego wyroku postępowanie karne przeciwko przedsiębiorcy oraz byłemu prezesowi spółdzielni zostało zakończone wyrokiem Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 13 lipca 2010 roku, utrzymującym w mocy wyrok uniewinniający obu oskarżonych. Bezsporne przy tym było, że zarzuty postawione powodowi w postępowaniu karnym związane były z dostawą opału objętego spornymi w sprawie cywilnej fakturami.

 

W konsekwencji, wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację spółdzielni jako bezzasadną. Została również oddalona skarga kasacyjna w tej sprawie.

W efekcie, z wniosku przedsiębiorcy, doszło do wszczęcia postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika, gdzie do dnia 31 lipca 2019 roku na postawie orzeczeń uzyskanych w oparciu, jak się później okazało, o poświadczające nieprawdę faktury wyegzekwowano łącznie kwotę 169 959,15 złotych.

 

Sprawa karna 

Na skutek wniesionej kasacji został uchylony wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 13 lipca 2010 roku utrzymujący w mocy wyrok uniewinniający przedsiębiorcę i byłego prezesa spółdzielni. Po ponownym dwukrotnym procedowaniu sprawy przez sąd I i II instancji, w dniu 18 grudnia 2018 roku zapadł wyrok skazujący, który stał się prawomocny w dniu 16 lipca 2019 roku.

Sąd Rejonowy w Świebodzinie uznał przedsiębiorcę za winnego poświadczenia nieprawdy w wystawianych fakturach VAT w celu wyłudzenia pieniędzy od spółdzielni. Ponadto były prezes spółdzielni został skazany za poświadczanie nieprawdy w wystawianych fakturach VAT i sporządzanych przez siebie zestawieniach dekadowych przyjęcia na stan magazynowy węgla oraz jego rozchodu.

 

Skarga nadzwyczajna

Działając z upoważnienia Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand wniósł skargę nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 3 listopada 2010 roku zarzucając naruszenie konstytucyjnych zasad, w tym zasady lojalności państwa wobec obywateli oraz demokratycznego państwa prawnego, która jest jednocześnie elementem konstytucyjnego prawa do sądu, a zwłaszcza prawa do rzetelnego ukształtowania postępowania sądowego i wynikających z niego gwarancji.

 

W skardze podniesiono, iż prawomocny wyrok sądu apelacyjnego nakazał pozwanej spółdzielni zapłatę określonych należności, które jak się okazało w związku z wyrokiem sądu karnego, były nienależne, gdyż oparte o sfałszowane faktury. Oba wyroki tj. sądu cywilnego i karnego są prawomocne. Nie stworzono prawnych możliwości obrony pozwanej spółdzielni przed negatywnymi skutkami naruszenia jej praw. Taki stan jest sprzeczny z zasadą lojalności i gwarancjami pewności i bezpieczeństwa prawnego.

Jeśli w oparciu o te same okoliczności faktyczne, dwa sądy podejmują dwa całkowicie odmienne co do konsekwencji dla danych podmiotów rozstrzygnięcia, a późniejsze orzeczenie ponad wszelką wątpliwość wskazuje, że pierwszy wyrok oparty był na popełnionym przestępstwie, to takie działania nie są zgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego. Naruszają bowiem stan praworządności.

 

Organy wymiaru sprawiedliwości, bez zawinienia po stronie podmiotu pokrzywdzonego, niesprawiedliwym wyrokiem, wykreowały stan faktyczny i prawny, w którym z jednej strony przedsiębiorca został prawomocnie skazany za poświadczenie nieprawdy w ośmiu fakturach, bowiem wskazane tam ilości opału nie zostały w rzeczywistości doręczone, a z drugiej strony te same faktury stanowiły podstawę zasądzenia należności od spółdzielni. W tym stanie rzeczy w obrocie prawnym funkcjonuje wyrok cywilny naruszający zasadę zaufania obywatela do państwa, wywodzoną z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Mimo że w sprawie karnej toczyło się postępowanie kasacyjne, które mogło wpłynąć na istotny element postępowania cywilnego tj. ocenę, czy faktury nie były fałszywe, Sąd Apelacyjny w Poznaniu przyjął założenie, że faktury będące podstawą wyroków nie były sfałszowane. Sądy wprawdzie brały pod uwagę możliwość popełnienia przestępstwa przez przedsiębiorcę, ale przedwcześnie zaakceptowały jego uniewinnienie.

Działanie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu polegające na tym, że bez końcowego ustalenia charakteru faktur, w tym ich prawdziwości, przesądził o prawach majątkowych stron postępowania w sposób sprzeczny ze stanem faktycznym, należy ocenić jako naruszające prawo do rzetelnego i sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez sąd. Sąd nie ustalił prawdy materialnej, a skoro tak, nie mógł wydać wyroku sprawiedliwego.

 

Tymczasem to do sądu należy ocena dowodów z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Jeśli okoliczności sprawy pokazują że istnieją wątpliwości co do jakiegoś z elementów stanu faktycznego, który ma wpływ na wynik sprawy, w tym przypadku była to prawdziwość faktur będących podstawą roszczenia, to powinny być one rozstrzygnięte.

 

Z uwagi na powyższa argumentację, Prokurator Generalny wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 listopada 2010 roku i wydanie przez Sąd Najwyższy orzeczenia co do istoty sprawy.

 

 

MS

Prokuratura Krajowa

foto: Pixabay

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY