MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  poniedziałek 19 listopada 2018r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

gdansk 2518465 340Rzecznik Praw Obywatelskich od 2012 r. wielokrotnie zwracał się do kolejnych ministrów kultury i dziedzictwa narodowego w sprawie procedur włączania prywatnych nieruchomości do gminnej ewidencji zabytków. Wpis do ewidencji ogranicza korzystanie z własności ze względu na interes publiczny

 

Tymczasem szczątkowe regulacje ustawowe nie przewidują ochrony prawnej dla właściciela kwestionującego taki wpis – jakkolwiek w pewnym zakresie dopuszcza ją orzecznictwo sądów administracyjnych. Jest to nie do pogodzenia z gwarancjami konstytucyjnymi ochrony prawa własności, gdyż w sprawie takiego wpisu nie prowadzi się postępowania administracyjnego, a co za tym idzie – nie wydaje się decyzji administracyjnej.

 

W ostatniej odpowiedzi z listopada 2017 r. wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński informował Rzecznika o utworzeniu zespołu do opracowania projektu ustawy regulującej sprawy ochrony zabytków. Jego zadaniem miał być m.in. przegląd i ocena przepisów ustawy o ochronie zabytków i opracowanie projektu nowej ustawy. Przedmiotem analiz miała być też problematyka gminnej ewidencji zabytków i procedur umieszczania w niej zabytków.

 

Minister deklarował wtedy, iż jeszcze przed zakończeniem prac zespołu możliwa byłaby nowelizacja rozporządzenia MKiDN z 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków. Według jego zapowiedzi, miałaby ona poprawić standard ochrony właścicieli - m.in. przez zobligowanie organów do zawiadomienia właściciela o takim wpisie i jego uzasadnieniu. Rozpoczęcie prac na nowelizacją rozporządzenia miało nastąpić do końca listopada 2017 r.

 

Resort: zmiana rozporządzenia jeszcze w tym roku

W odpowiedzi na kolejne pismo RPO z 21 czerwca 2018 r. wiceminister Jarosław Sellin napisał ostatnio, że deklarowana w piśmie z listopada 2017 r. nowelizacja rozporządzenia z 26 maja 2011 r. jest na etapie opracowywania. Planowany termin wydania rozporządzenia został określony na IV kwartał 2018 r.

 

Projektowane rozwiązania wychodzą naprzeciw oczekiwaniom z wystąpień RPO - dodał wiceminister.

 

Zapowiedział, że nowelizacja przewiduje:

wprowadzenie obowiązku zawiadamiania właściciela zabytku przez wojewódzkiego konserwatora zabytków o włączeniu zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków oraz o wyłączeniu zabytku z ewidencji

wprowadzenie obowiązku zawiadamiania właściciela zabytku przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) o włączeniu zabytku do gminnej ewidencji zabytków oraz o wyłączeniu zabytku z ewidencji

dodanie przepisu, że porozumienie organu prowadzącego gminną ewidencję zabytków z wojewódzkim konserwatorem zabytków co do ujęcia w ewidencji zabytku, który nie jest wpisany do rejestru zabytków ani nie został włączony do wojewódzkiej ewidencji zabytków, ma formę pisemną, a stanowisko wojewódzkiego konserwatora o zasadności włączenia zabytku do ewidencji wymaga szczegółowego uzasadnienia

 

Ponadto wiceminister poinformował, że nadal swe prace prowadzi prace do opracowania projektu ustawy regulującej sprawy ochrony zabytków, wspomagany ekspertami zewnętrznymi. - Na obecnym etapie prac nie jest przesądzone, jakie rozwiązania prawne zostaną zawarte w wersji projektu, która zostanie skierowana do prac legislacyjnych - głosi pismo Jarosława Sellina.

 

NSA także ma wątpliwości

Wątpliwości wobec przepisów są wyrażane także w orzecznictwie sądów administracyjnych. W czerwcu 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny skierował do Trybunału Konstytucyjnego pytanie prawne (sygn. akt II OSK 2781/17), w którym zakwestionował konstytucyjność art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków - w zakresie, w jakim ogranicza on prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed takim ograniczeniem.

 

Problem konstytucyjny został sformułowany przez NSA tak, jak ujmował go w swoich wystąpieniach także Rzecznik Praw Obywatelskich. NSA podał w wątpliwość, czy poziom ochrony zapewnianej właścicielowi spełnia konstytucyjne i konwencyjne standardy, zagwarantowane w art. 64 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz w art. 1 Protokołu nr 1 do europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

 

 

 

LS

RPO

 

 

 

 

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY