Przegląd prasy
- 17.05.2012
- 17.05.2012
- 16.05.2012
- 16.05.2012
- 16.05.2012
- 16.05.2012
- 16.05.2012
- 16.05.2012
-
15.05.2012
Mix bezrobocia, śmieciówek i kredytów = MNIEJ DZIECI
- 15.05.2012
- 15.05.2012
- 15.05.2012
- 14.05.2012
- 14.05.2012
- 14.05.2012
- 14.05.2012
- 13.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 11.05.2012
- 10.05.2012
- 10.05.2012
- 10.05.2012
| WERYFIKACJA POZIOMU SATYSFAKCJI Z PROWADZONYCH CZYNNOŚCI WINDYKACYJNYCH |
|
|
| 14 marca 2010 r. |
|
WERYFIKACJA POZIOMU SATYSFAKCJI Z PROWADZONYCH CZYNNOŚCI WINDYKACYJNYCH
- czyli Windykator demolka (z AIG), część 2.
"Odwiedziny" przez windykatora z banku AIG mieszkanki Kielc w miejscu jej pracy opisaliśmy
w artykule WINDYKATOR DEMOLKA (z AIG).
Zastraszona kobieta napisała skargę na działania windykatora i przesłała
ją do Komisji
Nadzoru Finansowego oraz do banku.
Pod koniec lutego klientka banku AIG otrzymała informację z KNF, iż
Departament
Ochrony Klientów zajął się jej skargą i zażądał od banku wyjaśnień
(pismo KNF poniżej).
Bank najwyraźniej też zajął się skargą, gdyż spłodził dwa pisma. W
jednym jest
informacja, że ten sam! windykator pofatyguje się z odwiedzinami, ale
teraz
w miejscu jej ...zamieszkania. W piśmie ani słowa o tym czy wizyta
będzie równie
przyjemna jak poprzednia.
Drugie to ankieta: "W ramach weryfikacji poziomu Pani satysfakcji z
prowadzonych
czynności windykacyjnych". Wygląda więc na to, że bankowcy nie
zorientowali się,
że skarga dotyczy zerowej satysfakcji z dotychczasowej windykacji.
Po przeczytaniu ankiety ma się jednak wątpliwości czy o jakąkolwiek
weryfikację
satysfakcji chodzi. Cała bowiem konstrukcja ankiety sprawadza się do
tego, aby
udowodnić klientowi, że jakkolwiek by nie odpowiedział na pytania, to i tak
wyjdzie na idiotę (ankietę zamieszczamy pod artykułem).
Klientkę AIG dotknęły szczególnie dwa pytania:
1. Czy chce Pani spłacić zadłużenie polubownie?
2. Czy woli Pani spłacić zadłużenie w ramach kosztownej egzekucji
komorniczej?
Przypomnijmy - w zeszłym roku bank został przez nią sądownie zawezwany do ugody.
Do rozprawy przed Sądem Rejonowym we Wrocławiu nie doszło, gdyż AIG
poinformował
dłużniczkę, że nie jest zainteresowany żadną ugodą.
- Z głupim by się lepiej rozmawiało - mówi rozżalona kobieta.
Trzeba przyznać, że tą ankietą, to bankowcy się nie popisali. Wystarczyło
zadać
inne pytania, aby ankietowany był zadowolny.
Można było np. spytać:
1. Czy windykator uderzył Panią kijem bejsbolowym?
TAK - NIE
2. Czy windykator groził Pani zastrzeleniem z broni maszynowej?
TAK - NIE
3. Czy windykator obciął Pani dłoń?
TAK - NIE
Odpowiedzi 3 x NIE oznaczają, że jest Pani bardzo zadowolona z naszych
dotychczasowych usług windykacyjnych.
Amen.
Jan Wels
czyli Windykator demolka (z AIG), część 2. "Odwiedziny" przez windykatora z banku AIG mieszkanki Kielc w miejscu jej pracy opisaliśmy w artykule WINDYKATOR DEMOLKA (z AIG). Zastraszona kobieta napisała skargę na działania windykatora i przesłała ją do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do banku. Pod koniec lutego klientka banku AIG otrzymała informację z KNF, iż Departament Ochrony Klientów zajął się jej skargą i zażądał od banku wyjaśnień (pismo KNF poniżej). Bank najwyraźniej też zajął się skargą, gdyż spłodził dwa pisma. W jednym jest informacja, że ten sam! windykator pofatyguje się z odwiedzinami, ale teraz w miejscu jej ...zamieszkania. W piśmie ani słowa o tym czy wizyta będzie równie przyjemna jak poprzednia. Drugie to ankieta: "W ramach weryfikacji poziomu Pani satysfakcji z prowadzonych czynności windykacyjnych". Wygląda więc na to, że bankowcy nie zorientowali się, że skarga dotyczy zerowej satysfakcji z dotychczasowej windykacji. Po przeczytaniu ankiety ma się jednak wątpliwości czy o jakąkolwiek weryfikację satysfakcji chodzi. Cała bowiem konstrukcja ankiety sprowadza się do tego, aby udowodnić klientowi, że jakkolwiek by nie odpowiedział na pytania, to i tak wyjdzie na idiotę (ankietę zamieszczamy pod artykułem). Klientkę AIG dotknęły szczególnie dwa pytania:
komorniczej? Przypomnijmy - w zeszłym roku bank został przez nią sądownie zawezwany do ugody. Do rozprawy przed Sądem Rejonowym we Wrocławiu nie doszło, gdyż AIG poinformował dłużniczkę, że nie jest zainteresowany żadną ugodą. - Z głupim by się lepiej rozmawiało - mówi rozżalona kobieta. Trzeba przyznać, że tą ankietą, to bankowcy się nie popisali. Wystarczyło zadać inne pytania, aby ankietowany był zadowolony. Można było np. spytać: 1. Czy windykator uderzył Panią kijem bejsbolowym? TAK - NIE 2. Czy windykator groził Pani zastrzeleniem z broni maszynowej? TAK - NIE 3. Czy windykator obciął Pani dłoń? TAK - NIE Odpowiedzi 3 x NIE oznaczają, że jest Pani bardzo zadowolona z naszych dotychczasowych usług windykacyjnych.
Amen.
Jan Wels
|

NA SKRÓTY
- 09.05.2012 Więcej…
- 08.05.2012 Więcej…
- 24.04.2012 Więcej…
- 28.03.2012 Więcej…
- 25.03.2012 Więcej…
- 20.03.2012 Więcej…
- 11.03.2012 Więcej…
- 12.02.2012 Więcej…
- 02.02.2012 Więcej…
- 23.01.2012 Więcej…
- 18.01.2012 Więcej…
- 18.11.2011 Więcej…
- 25.10.2011 Więcej…
- 23.10.2011 Więcej…
- 15.10.2011 Więcej…
- 10.10.2011 Więcej…
- 09.10.2011 Więcej…
- 06.10.2011 Więcej…
- 04.10.2011 Więcej…
- 03.10.2011 Więcej…
- 01.10.2011 Więcej…
- 26.09.2011 Więcej…
- 25.09.2011 Więcej…
- 20.09.2011 Więcej…
|
Copyright © 2009 Agencja Ambasador
|
|







