MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  wtorek 11 grudnia 2018r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

hand 65688 340INTERWENCJA

Postanowieniem z 5 września br. Sąd Okręgowy, II Wydział Cywilny - Odwoławczy w Bydgoszczy oddalił zażalenie pana Czesława na oddalenie jego skargi przez sąd pierwszej instancji. Skarga dotyczyła dokonanego przez komornika sądowego opisu i oszacowania nieruchomości czytelnika położonej 40 km od Bydgoszczy

 

Nieruchomość to działka budowlana o pow. ponad 1300 m2, na której jest posadowiony nowy budynek mieszkalny o pow. użytkowej ponad 100 m2, budynek garażowy o pow. 55 m2 i wysokości ponad 4 m. Tak duży budynek garażowy powstał w celu demontażu pojazdów, który na co dzień się w nim odbywa.

 

Biegła w sierpniu 2016 roku wyceniła nieruchomość na 340.000 zł. Zaskakuje, że nie wyceniła wartości samej działki oraz budynku garażowego. Taki zresztą zarzut został podniesiony przez pana Czesława w skardze na czynność komornika, że opis i oszacowanie jest niezgodny z art. 948 par. 2 kpc.

Czytelnik uważa, że wartość samej działki i garażu to około 300.000 zł. Dom, to chyba w gratisie jest - dodaje.

 

Wraz ze skargą został zgłoszony wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Sąd rejonowy oddalił ten wniosek argumentując, że skarżący nie musi się znać na prawie, gdyż "w razie uzasadnionej potrzeby sąd udzieli mu niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych - art. 5 kpc".

 

Sąd nie miał wątpliwości, że czytelnika nie stać na ustanowienie samodzielnie pełnomocnika z wyboru. Jego skarga jako bezzasadna została oddalona na rozprawie niejawnej.

 

Wspomnianym postanowieniem sądu odwoławczego (również na rozprawie niejawnej) z 5 września, sąd nie zanegował faktu, że wycena jest niezgodna z art. 948 kpc. Wykonał przy tym zupełnie niezrozumiałą woltę, obarczając czytelnika winą za to, że oddala zażalenie.

 

- „Dłużnik nie wykazał jednak, że gdyby nie te - jak ocenił nieprawidłowości, to wartość nieruchomości zostałaby oszacowana przez biegłego na kwotę wyższą niż 340.000 zł” - czytam w uzasadnieniu postanowienia.

 

Mam kilka pytań do rzecznika prasowego SO w Bydgoszczy:

- Jak na rozprawach niejawnych można udzielać stronom niezbędnych pouczeń?

- Dlaczego sąd odwoławczy nie wyznaczył czytelnikowi np. 14 dni celem wykazania, że wartość działki i garażu są istotne dla wartości nieruchomości? To byłaby w praktyce chyba realizacja "niezbędnych pouczeń"?

- Jak strona nieznająca się na wycenach ma wykazać wpływ poszczególnych składników nieruchomości na jej końcową wartość? Czy tego można w ogóle wymagać od skarżącego, który nie ma nic wspólnego z szacowaniem nieruchomości?

- Skoro wycena jest niezgodna z art. 948 kpc, to dlaczego sąd nie wystąpił o ocenę prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych zgodnie z art. 157. 1. i 3 Ustawy o gospodarce nieruchomościami?

 

 

 

JW

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY