MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 11 lipca 2020r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

armchair 1303379 960 720INTERWENCJA

13 czerwca 2018r. komornik sądowy Artur Kłonica dokonał opisu i oszacowania nieruchomości czytelniczki położonej w gminie Łącko. Nieruchomość została oszacowana na 368.200 zł. Komornik pouczył strony, że tę czynność komornika można zaskarżyć w terminie 14 dni. Z wyceną nie zgodziła się czytelniczka, pani Ewa

 

Wykazała przy tym czujność, gdyż nie dała się zwieść pouczeniu komornika i skargę na opis i oszacowanie złożyła w ciągu 7 dni. W skardze napisała: "Komornik błędnie podał w pouczeniu, że skargę wnosi się w terminie 14 dni. Jest to stara egzekucja, dlatego termin wynosi 7 dni. W dodatku, komornik nie podał, do kogo wnosi się skargę. Dlatego składam ją do sądu i komornika".

 

I miała rację, którą dwa lata później przyznał jej sam komornik w piśmie do sądu z 30 kwietnia br., iż była to jego "omyłka pisarska co do długości terminu".

 

W skardze czytelniczka napisała także, że szczegółowe uzasadnienie skargi prześle po otrzymaniu ze Starostwa w Nowym Sączu danych odnośnie transakcji sprzedaży nieruchomości.

 

Dane takie później dostarczyła (czeka się na nie kilkanaście dni). Wynika z nich, że są poważne wątpliwości co do zaskarżonej wyceny nieruchomości. I tak, biegły wycenił m2 pow. użytkowej budynku na 2379 zł, a pani Ewa przedstawiła dowody na to, że ceny transakcyjne są w granicach od 4400 do 5000 zł za m2 pow. użytkowej.

To samo dotyczy ceny działki. Biegły m2 działki wycenił na 20,42 zł, a dane ze starostwa pokazują, że za m2 podobnej działki trzeba zapłacić ponad 60 zł.

 

Postanowieniem z 12 maja br. sędzia Bartosz Danielski oddalił skargę czytelniczki. Uznał przy tym, że pani Ewa zgłosiła tylko ogólnikowe zarzuty, nie uzasadniła swojego stanowiska. Dane ze starostwa, które dołączyła do skargi nie są istotne dla sądu, gdyż złożone po terminie... siedmiodniowym.

 

A tak w ogóle wg sędziego, to dłużniczka nie powinna oczekiwać, by wycena, która nie odpowiada jej oczekiwaniom, będzie ponawiana przy pomocy "chociażby kolejnych opinii".

Czytelniczka uważa, że została skrzywdzona. Chce, by redakcja jej pomogła.

 

Sprawą się zajmę.

 

 

 

JW

 

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY