MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 7 grudnia 2019r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

question mark 2492009 340 copy copyINTERWENCJA

Powszechną praktyką firm windykacyjnych jest dochodzenie przedawnionych roszczeń konsumenckich. Do sądu z tym pójść nie mogą, by uzyskać nakaz zapłaty. Zgodnie bowiem z art. 117. § 2(1). kc: Po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi

 

Wówczas firmom windykacyjnym pozostaje psychiczne oddziaływanie na dłużnika: giełda długów, rejestry dłużników, telefony, niekończące się listowne propozycje ugodowe. Bywa tak, że po pierwszym piśmie firmy windykacyjnej, dłużnik wystosowuje pismo informujące, że roszczenie jest przedawnione, w dodatku nie uznaje go.

 

Wydaje się, że w takim wypadku nie ma prawnego usprawiedliwienia dla dalszego przetwarzania danych osobowych dłużnika, gdyż nie można domagać się zaspokojenia przedawnionego roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi.

 

Wczoraj zamieściliśmy wyjaśnienia Urzędu Ochrony Danych Osobowych o przetwarzaniu danych osobowych między innymi przez firmy windykacyjne.

 

Urząd Ochrony Danych Osobowych o przetwarzaniu danych osobowych przez firmy windykacyjne i komorników

 

 

W wyjaśnieniach tych nie ma w ogóle poruszonych kwestii celowości przetwarzania danych osobowych przy dochodzeniu przedawnionych roszczeń przeciwko konsumentowi. Dlatego UODO zadaliśmy następujące pytania:

 

- Zgodnie z art. 117. § 2(1). kc: Po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi.

Jeśli firma windykacyjna kupi roszczenie przedawnione, to może przetwarzać w takiej sytuacji dane osobowe? Czy może wystawić taką wierzytelność do sprzedaży na giełdzie długów z danymi konsumenta?

Istotne w tych dwóch powyższych pytaniach jest kilka kwestii. Stwierdzenie przedawnienia przez firmę windykacyjną to czynność prosta i podstawowa. Po drugie, zgodnie z nowelizacją kpc - sąd zwróci pozew, jeśli firma windykacyjna będzie chciała dochodzić przedawnionego roszczenia. Konsument nawet nie będzie o tym wiedział.

 

Po trzecie, większość wierzytelności na giełdach długów jest przedawniona, a oferowanie ich do sprzedaży ma tylko na celu wywieranie presji psychicznej na dłużnikach.

 

- Dlaczego UODO uważa, że w przypadku np. przedawnionych roszczeń (to wynika z przedrukowanych wyjaśnień, brak w nich rozgraniczenia na nie- i przedawnione) „najlepszym rozwiązaniem jest dokonanie spłaty zadłużenia, celem wykreślenia w rejestrów dłużników"?

 

- Skoro "w kompetencjach UODO mieści się ocena legalności udostępniania danych" – to, czy konsument może zwrócić się do UODO o legalność przetwarzania jego danych osobowych w przypadku ewidentnie przedawnionego roszczenia konsumenckiego dochodzonego przez firmę windykacyjną?

 

 

 

LS

JW

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY