MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 19 października 2019r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

clause 67401 340INTERWECJA

Michał Śliwiński, komornik sądowy z Torunia, postanowieniem z 23 września 2015r. umorzył postępowanie egzekucyjne na wniosek wierzyciela

 

Śliwiński wszczynając egzekucję zajął dłużnikowi między innymi konto bankowe. Czytelnik twierdzi, że komornik do teraz konta nie zwolnił. I to pomimo kilku jego próśb telefonicznych.

 

Więcej:

W jakim czasie, po umorzeniu egzekucji, komornik powinien zwolnić zajęte konto bankowe?

 

Komornik takie przesłał dzisiaj wyjaśnienie:

Uchylenie zajęcia rachunku bankowego nastąpiło wraz z umorzeniem postępowania tj. pismem z dnia 23-09-2015 roku. Następnie, po informacji dłużnika o problemie, komornik za pośrednictwem systemu OGNIVO wysłał ponownie uchylenie w dniu 25-09-2019 roku. Dziwi nieco fakt, że przez 4 lata nikt nie zgłaszał problemu.

 

Czytelnik tak ustosunkował się do słów komornika:

2-3 lata temu, jak tylko dowiedziałem się od banku o zablokowanym koncie, zadzwoniłem do kancelarii z prośbą o odblokowanie. Telefon przyjęła miła pani, po jakimś czasie sprawdziłem, a konto w dalszym ciągu było zablokowane i znowu ponowiłem prośbę 1-2 razy (nie pamiętam ile razy).

Dopiero po moim piśmie z dnia 18.09.br., które kancelaria odebrała w dniu 23.09, ponoć konto zostało zwolnione - co dopiero sprawdzę.

 

Komornikowi zadałem dodatkowe pytanie, na które do tej pory nie uzyskałem odpowiedzi:

- na dzień 23 września br. konto było zajęte czy nie?

- czytelnik dzwonił do Pana kancelarii w sprawie zajętego konta w ciągu ostatnich czterech lat czy nie?

 

 

 

JW

foto: Pixabay

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY