MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  poniedziałek 23 maja 2022r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Radosław Dwornik potrzebował 23 tys. zł. Ponieważ miał już długi, udał się do firmy, dla której jego historia kredytowa w BIK nie była problemem. Do zaciągnięcia kredytu namówiono jego matkę. I to nie jednego! Rodzina brała kolejne pożyczki, rzekomo na lepszych warunkach, którymi miała spłacać wcześniejsze, mniej korzystne. Efekt jest taki, że teraz Dwornikowie mają ponad 130 tys. zł długu. Osób w podobnej sytuacji jest wiele w całej Polsce

 

Problemy 41-letniego Radosława Dwornika zaczęły się, gdy postanowił naprawić domowy budżet kredytem. Trafił do biura doradztwa kredytowego w Piotrkowie Trybunalskim.

 

- Cała historia zaczęła się, jak żona zachorowała na raka. Na zakrzepicę po nieudanej ciąży. Zrobił się dług i po prostu chciałem z niego wyjść. Panie bardzo uprzejme wyjaśniły mi, że będzie potrzebna druga osoba (gwarant – red.), taka pomoc przy kredycie, i że przez 3 miesiące ten kredyt będzie na mamę, a później przejdzie na mnie, kiedy wyczyszczą mi historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej – opowiada Radosław Dwornik.

 

 

Źródło i więcej:

http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1518886

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY