MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  piątek  19 października 2018r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Pani Sylwia z Lubonia niedaleko Poznania twierdzi, że po rozwodzie spłaciła męża z połowy mieszkania, ale mimo to, komornik zabrał z jej konta ponad 50 tys. zł. Kobieta tuż przez egzekucją wysłała mu dokumenty potwierdzające spłatę i wystąpiła do sądu o wstrzymanie jego działań. Nim to nastąpiło, komornik zabrał z konta jej oszczędności

 

Pani Sylwia ma 43 lata. Kiedy w 2001 roku brała ślub, była bardzo szczęśliwa. On był informatykiem, ona po filologii romańskiej. Wzięli kredyt, kupili mieszkanie i wspólnie je remontowali. Urodziła się im córka. Myślała, że szczęście będzie trwało wiecznie.

 

- Gdy Sandra miała dwa lata zaczęło się to wszystko psuć ze względu na to, że mój mąż postanowił odwiedzać inne kobiety. Cierpliwość mi się skończyła i złożyłam pozew o rozwód – opowiada.

W 2010 roku małżeństwo rozwiodło się. Rok później były mąż pani Sylwii złożył do sądu pozew o podział majątku, czyli mieszkania. W lutym 2018 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił, że pani Sylwia zostaje z córką w mieszkaniu. Ma zapłacić byłemu mężowi ponad 52 tys. zł, a były mąż jej ponad 17 tys. zł, ponieważ to pani Sylwia spłaciła resztę kredytu za mieszkanie.

 

 

 

Źródło i więcej:

http://www.interwencja.polsatnews.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1682535

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY