MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  niedziela 24 lutego 2019r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do konsultacji zapowiadany od dłuższego czasu projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (projekt z dnia 25 stycznia 2019 r.)

 

W uzasadnieniu projektu czytamy, że jego autorom przyświecała „potrzeba wzmocnienia ochrony prawnokarnej w zakresie czynów godzących w tak fundamentalne dobra prawne jak życie i zdrowie człowieka, wolność seksualna czy własność. (...) Jest rzeczą oczywistą, że prawo karne ma, za pomocą swoich instrumentów, służyć zaspokojeniu społecznego poczucia bezpieczeństwa i sprawiedliwości”.

 

Poza zmianami, którymi proponuje się wprowadzenie nowych typów czynów zabronionych, zwiększenie zagrożeń karnych przy licznych przestępstwach, czy też wprowadzenie bardziej elastycznego wymiaru kary, warto zwrócić uwagę w szczególności na 2 kwestie związane z rynkiem finansowym.

 

Projekt przewiduje przestępstwo uporczywej windykacji – zgodnie z projektem nowego art. 190a § 3 Kodeksu karnego, uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej, wzbudzające u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub w istotnym stopniu naruszające jej prywatność, podejmowane w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, ma podlegać karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Jeżeli zaś następstwem tego czynu będzie targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca ma podlegać karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 

Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych, podobnie jak Rząd, krytycznie ocenia przypadki prób dochodzenia należności z zastosowaniem praktyk windykacyjnych, które są niezgodne z prawem i dobrymi obyczajami. Członkowie tej organizacji podzielają też pogląd, że przekroczenie prawa przez przedsiębiorcę, zwłaszcza w przypadku gdy skutkowałoby to naruszeniem zbiorowych interesów konsumentów czy jakichkolwiek innych przepisów prawa, powinno pociągać za sobą konsekwencje prawne.

Dlatego też KPF przystąpiła do szczegółowej analizy projektu, która potrwa do 8 lutego 2019 r.Po tym terminie organizacja przekaże Ministerstwu Sprawiedliwości swoje oficjalne stanowisko w tej sprawie.

 

– Podzielamy intencje projektodawców, by przeciwdziałać patologiom i adekwatnie je penalizować. Podkreślamy jednocześnie, że z badań opinii Polaków wynika jasno, że oddawanie długów jest co do zasady obowiązkiem moralnym. Mimo to Polacy wciąż akceptują w pełni świadome, krzywdzące wierzycieli zachowania po stronie dłużników.

To zaś – obok nagannych praktyk nieuczciwych przedsiębiorców – tworzy potrzebę otwartej, merytorycznej dyskusji interesariuszy. Wektorem tej dyskusji powinno być między innymi to, by konstytucyjne prawo do odzyskania swoich pieniędzy znalazło się także w wiązce celów, jakie proponowana regulacja będzie miała wypełnić, dając poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości wszystkim uczestnikom rynku. Naszym wspólnym obowiązkiem i dążeniem powinno być też to, by nawet kierując się dobrymi i uzasadnionymi intencjami, nie pogłębić obecnego w Polsce zjawiska niskiej kondycji moralnej – podkreśla Andrzej Roter, Prezes Zarządu KPF – organizacji, która zrzesza profesjonalne firmy windykacyjne, działające zgodnie z Zasadami Dobrych Praktyk wypracowanymi w ramach organizacji.

Ten dokument, chroniący interesy i prawa konsumentów, określa w bardzo konkretny i jednoznaczny sposób, w jaki sposób firmy windykacyjne powinny komunikować się z osobami zadłużonymi, jak powinny chronić informacje i dane osobowe oraz jakie praktyki są zakazane i niedozwolone. Branża rozpoczęła też kampanię „Windykacja? Jasna sprawa”, w której edukuje, jak nie popaść w zadłużenie, jak bezpiecznie zaciągać zobowiązania, ale przede wszystkim – jakie prawa ma konsument w kontakcie z windykatorem.

 

Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości wprowadza też nowe przestępstwo – dokonanie transakcji cudzą kartą płatniczą albo dokonanie internetowych przelewów z konta innej osoby bez zgody jego właściciela. Tego typu czyny są obecnie karane jako kradzież, ale – jak wskazuje się w uzasadnieniu – sądy mają trudności z określeniem, czy jest to zwykła kradzież, za którą grozi od 3 do 5 lat więzienia, czy też kradzież z włamaniem, karana od roku do 10 lat pozbawienia wolności. W myśl projektu za tego rodzaju przestępstwo ma grozić kara, jak za kradzież z włamaniem (od roku do 10 lat więzienia).

 

 

 

Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych

 

 

 

 

 

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY