MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  poniedziałek 23 maja 2022r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Łódzcy policjanci zatrzymali trzy osoby, które wykorzystując podrobione zaświadczenia o zatrudnieniu wyłudzały kredyty w różnych bankach na terenie Łodzi. Policjanci szacują, że łącznie przestępcze trio mogło uzyskać w ten sposób nawet około 300 tys. zł. O wyłudzenie kredytu tej samej wysokości jest podejrzany również dyrektor jednej z krakowskich spółek. 43-latek został zatrzymany przez krakowskich policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Zatrzymani usłyszeli zarzuty

 

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją KMP w Łodzi uzyskali informację, że w jednym z banków na terenie Łodzi 31-letni kobieta usiłowała uzyskać kredyt przedstawiając zaświadczenie o zatrudnieniu w firmie, w której nigdy nie pracowała. Jak ustalili policjanci, pod koniec października br. kobieta złożyła wniosek o udzielenie ponad 117 tysięcy złotych pożyczki.

 

By uwiarygodnić swoje zarobki, na początku listopada dostarczyła do banku podrobione zaświadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potwierdzające wysokość opłacanych przez siebie składek. Licząc, że nie napotka już żadnych utrudnień 21 listopada 2016 roku wraz ze swoim 38-letnim znajomym ponownie odwiedziła bank. Przekazała pracownikowi placówki zaświadczenie o zatrudnieniu na którym widniało, że kobieta zatrudniona jest w jednym z łódzkich serwisów motocyklowych, co nie było zgodne z prawdą. Nie spodziewali się jednak, że w banku czekają już na nich policjanci. 31-latka oraz jej znajomy zostali zatrzymani.

 

Podczas przeszukania mieszkań zatrzymanych funkcjonariusze odnaleźli szereg dokumentów świadczących o zaciągnięciu co najmniej trzech kredytów w innych bankach oraz kilku innych instytucjach parabankowych. Łącznie oszacowano, że mogli w ten sposób uzyskać nawet około 300 tysięcy złotych. W tej sprawie funkcjonariusze zatrzymali jeszcze 28-latka, który najprawdopodobniej był wspólnikiem zatrzymanego 21 listopada br. duetu. On również wraz z kobietą odwiedzał placówki finansowe.

Cała trójka usłyszała już zarzuty oszustwa oraz oszustwa kredytowego. Grozi im teraz kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.

 

* * *

 

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie wpadli na trop oszustwa finansowego, do którego miało dojść w jednym z krakowskich banków. Z zebranych materiałów wynikało, że 43-letni mężczyzna, dyrektor jednej z krakowskich spółek, wyłudził wysoki kredyt.

43-latek ubiegał się od pewnego czasu o udzielenie kredytu, jednak jego zdolność finansowa uniemożliwiała pobranie tak dużej gotówki. Wtedy najprawdopodobniej mężczyzna zdecydował się na oszustwo. Popełnione przez 43-latka przestępstwo polegało na sfałszowaniu danych, które były niezbędne do potwierdzenia płynności finansowej spółki, którą zarządzał.

 

Zatrzymany złożył odpowiednio spreparowane dokumenty, dzięki którym wyłudził w jednym z banków 230 tysięcy złotych. Następnie zawarł jeszcze dwie umowy w tym samym banku, tym razem jako osoba prywatna podając i przedstawiając nieprawdziwe dokumenty do wniosków w kwotach 60 000 zł i 10 000 zł. W tych dwóch przypadkach żyrantami okazali się być bliscy współpracownicy spółki zatrzymanego dyrektora.

 

Zatrzymany 43-latek po doprowadzeniu do prokuratury rejonowej otrzymał trzy zarzuty z art. 286 par 1 kk. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego i dozoru Policji.

 

 

 

LS

Informacja prasowa: Policja

 

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY