MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  poniedziałek 28 maja 2018r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

W 2011 roku Wojciech Skrzywanek z Tych odziedziczył trzypokojowe mieszkanie po zmarłym ojcu, a wraz z nim kolosalne długi. Mężczyzna nie był w stanie ich spłacić. Wpadł w pętlę kredytową. Dziś zadłużenie pięcioosobowej rodziny Skrzywanków to około 300 tys. zł. Pan Wojciech chce ogłosić upadłość konsumencką

 

- Po śmierci matki tata zaczął pić i były problemy z kontaktem z nim. Byłem na wynajmie, więc postanowiłem się wprowadzić do tego mieszkania. Gdybym wiedział, że to przerośnie moje siły, tobym nie przyjmował tego spadku – mówi Wojciech Skrzywanek.

 

- To była zła decyzja, ale kto podejrzewał, że jego tata nabierze takich kredytów. Nic nie świadczyło o tym, nie przychodziły żadne pisma – dodaje Magdalena Skrzywanek, żona pana Wojciecha.

 

Mieszkanie okazało się zadłużone, ale pan Wojciech miał nadzieję, że zaległości uda się uregulować. Niestety, do odziedziczonego mieszkania zaczęły przychodzić wezwania do spłaty kolejnych kredytów zaciągniętych przez ojca.

 

 

 

Źródło i więcej:

http://www.interwencja.polsatnews.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1549504

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY