MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 7 grudnia 2019r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Nieuczciwa konkurencja ze strony chińskich firm na rynkach państw trzecich to wielkie wyzwanie dla europejskich przedsiębiorstw

 

- Problem nieuczciwej konkurencji ze strony firm chińskich na poza unijnych rynkach europejskich, afrykańskich czy azjatyckich, nie jest wcale nowy. Jednak ta kwestia nabrała nowego znaczenia w dzisiejszej niepewnej sytuacji w globalnym handlu. Związane jest to przede wszystkim z wojną handlową między USA a Chinami oraz zamykaniem się niektórych gospodarek na import i inwestycje zagraniczne - komentuje Maciej Drozd, ekspert ds. międzynarodowych Konfederacji Lewiatan.

 

Strategia chińskiej ekspansji "Going Global" sięga roku 1999 i stanowi ostateczne zerwanie z ideą samowystarczalności, która miała swoje korzenie w epoce Mao. Start nowej strategii zbiegł się z przystąpieniem Chin do Światowej Organizacji Handlu w 2001 roku. Organizacje biznesowe, w tym BUSINESSEUROPE i Konfederacja Lewiatan, zwracają uwagę, że od tego czasu Chiny poszerzają stosowanie nieuczciwych praktyk w handlu międzynarodowym.

 

- Co więcej, Pekin nadal korzysta ze statusu gospodarki rozwijającej się, co sprawia, że reguły handlu międzynarodowego stosuje się do niego w mniej restrykcyjny sposób. W połączeniu z utrzymywanym sztucznie niskim kursem juana oraz bezprecedensowym na skalę światową subsydiowaniem przez Pekin eksportu towarów i inwestycji poza granicami Chin (w szczególności przez państwowy EXIMBANK), stwarza to dla uczciwie konkurujących firm europejskich poważną barierę wejścia na zagraniczne rynki - dodaje Drozd.

 

Jednak nie tylko pozaeuropejskie rynki są miejscem nieuczciwej konkurencji ze strony chińskich przedsiębiorstw. W ostatnich latach europejskie firmy z branży e-commerce coraz częściej podnoszą problem subsydiowania przesyłek z serwisów Aliexpress i Alibaba do Europy, co w połączeniu z niezbyt restrykcyjnymi działaniami służb celnych sprawia, że zakupy w Chinach są wyjątkowo atrakcyjne w porównaniu z europejskimi portalami zakupowymi.

Sprawa jest rozwojowa, a problemem zajmują się zarówno europejskie organizacje biznesowe - jak BUSINESSEUROPE, do której należy Konfederacja Lewiatan - jak i państwa UE na forum międzynarodowym - np. Międzynarodowej Unii Pocztowej (UPU).

 

- Teraz jest czas na działania Komisji Europejskiej i rządów państw członkowskich. Unia Europejska, wobec destabilizacji międzynarodowego handlu, stara się zachować dystans zarówno wobec Waszyngtonu, jak i Pekinu, jednak nie można zwlekać z działaniami na rzecz europejskich przedsiębiorców. Unia wciąż ma mocną pozycję negocjacyjną i argumenty w dyskusji z Pekinem - dodaje ekspert Konfederacji Lewiatan.

 

 

 

Konfederacja Lewiatan

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY