MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  niedziela 20 października 2019r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

question mark 2123967 340 1INTERWENCJA

Małżonkowie Z. z Tarnowskich Gór poręczyli pewnej spółce spłatę kredytu, ustanawiając hipotekę na swojej nieruchomości (dom jednorodzinny). Spółka kredytu nie spłaciła, bank wystąpił do komornika z wnioskiem o licytację budynku małżonków Z. Egzekucja jest w toku

 

Spółka ma też majątek

Spółka kilka lat temu została sprzedana. Jej nabywca po jakimś czasie został jednak wykreślony z KRS. Spółka została więc bez organu ją reprezentującego. Dlatego postanowieniem Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z 25 listopada 2014r., kuratorem spółki została ustanowiona adwokat Anna Boruc-Jaworska. Sąd określił jej dwa zadania: niezwłoczne powołanie organów spółki oraz, w razie potrzeby, likwidację podmiotu.

Z tego, co udało nam się ustalić nie powiodło się powołanie organów do reprezentacji, a sąd nie zgodził się na likwidację spółki. Powodem odmowy likwidacji był podobno fakt, że spółka posiada nieruchomość położoną koło Tarnowskich Gór. Na działce o pow. ponad 3400 m2 znajduje się olbrzymi budynek w stanie surowym. W 2010 roku nieruchomość została wyceniona przez biegłego na 1.445.600 zł.

 

Zawieszona egzekucja

Bank wystąpił także z wnioskiem o licytację tej nieruchomości. Co ciekawe, komornik Tomasz Adamski z Tarnowskich Gór prowadzi obie egzekucje (wobec spółki oraz małżonków Z.) pod jednym numerem Km.

W 2014 roku biegły na zlecenie komornika wycenił tę nieruchomość. Wyszła mu wartość aż trzykrotnie mniejsza niż wycena z 2010r. - tylko 456.600 zł.

 

Do licytacji nie doszło, gdyż postanowieniem z 26 lipca 2017r. Adamski zawiesił prowadzone postępowanie przeciwko spółce z uwagi na brak organów powołanych do jej reprezentacji. To postanowienie otrzymali także małżonkowie Z.

 

Teraz przypadkowo małżonkowie dowiedzieli się, że ma jednak odbyć się licytacja nieruchomości spółki. Nie otrzymali powiadomienia o licytacji oraz podjęciu zawieszonego postępowania egzekucyjnego. Z tego co jest im wiadomo, spółka do tej pory nie ma organu ją reprezentującego.

 

Uważają także, że powinna być sporządzona nowa wycena, gdyż ta z 2014r. w ogóle nie odpowiada wartości nieruchomości. Są osobiście zainteresowani w tym, aby nieruchomość spółki została sprzedana wg wyceny z 2010r.

Wówczas bank będzie w całości spłacony, a ich dom zostanie uratowany.

Obawiają się jednak, że ktoś zaczaił się na okazję i stąd ta niespodziewana, wg nich, licytacja.

Proszą redakcję o wyjaśnienie sprawy, a przede sprawdzenie legalności licytacji nieruchomości spółki.

 

 

 

JW

foto: Pixabay 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY